Prezent na Dzień Matki

Jakie prezenty dla mam?

Jaki prezent na Dzień Matki ze strony www.taniaksiazka.pl będzie najlepszy? Ciężko odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ dużo zależy od charakteru danej mamy. Można sprawdzić, jakie nowości książkowe dostępne są na rynku. Zawsze znajdziemy ciekawe propozycje, które z dużą dozą pewności spodobają się wszystkim mamom. W czasie wolnym mama będzie mogła przeczytać dobrą lekturę.

“Tak naprawdę mam na imię Hanna”

Często mamy do czynienia z książkami, które pokazują okres wojenny z perspektywy osób dorosłych. Rzadko kiedy “do głosu” dopuszczone są dzieci. Tym razem Tara Lynn Masih postanawia to zmienić. Nie skupia się ona na tym, co rozgrywało się w Polsce, ale na Ukrainie, gdzie żyła mała Hanna, która razem z rodzinną mieszkała w sztetlu. Do tej pory dziewczynka razem ze swoim bratem wiodła w miarę normalne życie, ciesząc się obecnością swoich znajomych sąsiadów – Ukraińców. Po wkroczeniu na Ukrainę wojsk Gestapo wszystko się zmieniło. Hanna była zmuszona ukryć się głęboko w jaskiniach. Gestapowcy nie byli bowiem do Żydów bardzo przyjaźnie nastawieni. Z ich rąk ginęli wszyscy. Hania razem z rodziną i przyjaciółmi zamieszkała w jaskiniach. Na powierzchni ziemi ludzie walczyli z gestapowcami, ale pod ziemią wcale nie było lepiej. Dopóki Hania miała tatę było nawet w miarę znośnie. Ale pewnego dnia tata zniknął. To na małej dziewczynce spoczął ciężar odnalezienia ojca i utrzymania przy życiu pozostałej części rodziny. Historia jest tym bardziej poruszająca, że opowiada historię, która przydarzyła się naprawdę.

“Ścieżki przeszłości”

Kolejna książka o tematyce wojennej. Tak, może nie jest to łatwa tematyka i ciężko się z nią zmierzyć. Tylko, że gdyby nie ludzie, którzy poświęcili swoje życie podczas II wojny światowej, prawdopodobnie Polska nie miałaby teraz takiego rozmiaru jak teraz. Weronika ma trzynaście lat i do tej pory nie mogła narzekać na swoje życie. Tylko, że w momencie wybuchu II wojny światowej jej życie całkowicie się zmieniło. Ciężarówka niemiecka, która podjechała pod jej dom nie była zwiastunem niczego dobrego. Ponad 70 lat później jej wnuczka otrzymuje list z Danii. Młoda kobieta ma szansę na to, aby dowiedzieć się, co tak naprawdę stało się w życiu Weroniki po wybuchu II wojny światowej. Co stało się z ciężarówką, która podjechała pod dom wtedy jeszcze trzynastoletniej dziewczyny. Nikt z nas nie może zapomnieć o ludziach, którzy brali udział w tamtych walkach. To oni poświęcali się po to, abyśmy my dzisiaj mogli cieszyć się tym, co mamy.

 

Prezent na Dzień Matki

W tematyce wojennej

Książka to dobry prezent na Dzień Matki. Dzieła literackie polecane są do czytania w wolnych chwilach. Tak, można jak najbardziej zdecydować się na oglądanie telewizji, ale jeżeli nie ma tam nic ciekawego, to zawsze można sięgnąć po książkę. W szczególności, że na rynku jest tyle ciekawych propozycji. Począwszy od tematyki miłosnej, po sensację. Chociaż może warto trochę czasu poświęcić historii. Tematyka wojenna cieszy się dużą popularnością, ponieważ mamy okazję poznać wiele historii, które wydarzyły się naprawdę.

“Ścieżki przeszłości”

Edyta Kowalska postanowiła zmierzyć się z tematyką II wojny światowej. Nie jest to łatwy temat, ponieważ przyniósł on wiele bólu, smutku. Wiele osób ginęło. Niektórzy do tej pory nawet nie wiedzą, czy ich bliscy ginęli na wojnie, czy też zostali pojmani do obozów pracy, do więzień i tam wszelki słuch po nich zaginął. Na szczęście nikt nie pozwala zapomnieć o ludziach, którzy musieli podjąć tak wielkie poświęcenie. Dzięki temu Polska jest dzisiaj wolnym krajem. Tym razem bohaterką książki będzie Weronika oraz Julka. Weronika ma lat trzynaście, kiedy pod jej dom podjeżdża ciężarówka niemiecka. Właśnie rozpoczęła się II wojna światowa, a taki widok za oknem nie wróży nic dobrego. Co też stało się z Weroniką w czasie II wojny światowej? Tego dowiaduje się Julka – ponad siedemdziesiąt lat później dziewczyna otrzymuje list od babci z Danii. To dzięki niemu ma ona okazję do tego, aby poznać całą historię, która niejako jest przykładem do tego, że człowiek nigdy nie powinien się poddawać. Los często rzuca nam kłody pod nogi, ale jesteśmy na tyle silni, że ze wszelkimi przeciwnościami losu będziemy w stanie sobie poradzić.

“Tak naprawdę mam na imię Hanna”

Hanna Śliwka jest Żydówką. Ma niecałe 14 lat i mieszka z rodziną na Ukrainie, gdzie do tej pory wiodła spokojny żywot. Tylko, że wkroczeniu wojsk gestapo na ukraińską ziemię, szczęście zamienia się w ogromny strach. Misja gestapowców jest jedna – doprowadzić do likwidacji Żydów. Hania razem z rodziną musi ukrywać się w jaskiniach. Na powierzchni ziemi ludzie walczą o życie, a oni pod ziemią zmagają się z głodem, chorobami, wielkim strachem. Pewnego dnia tata Hani znika. Dziewczynka i reszta jej rodziny jest przerażona. Hanna ma wyruszyć na poszukiwania ojca. Dziewczynka jest dzielna, ale nie jest jej łatwo. Teraz to na jej barkach spoczywa ogromna odpowiedzialność utrzymania całej rodziny przy życiu. Tylko czy tak małe dziecko jest w stanie sobie z tym poradzić?